wtorek, 7 stycznia 2014

Twoje dłonie świadczą o Tobie, dbaj o nie jak najlepiej!


Dłonie są wizytówką człowieka, zatem o swoje dbam najlepiej jak mogę. Zwracam uwagę nie tylko na to, aby mieć kolorowe paznokcie - liczy się dla mnie ogólny wygląd dłoni, zatem staram się, aby były porządnie nawilżone, odżywione i jak najmniej popękane. Zimą ich pielęgnacja jest nieco bardziej złożona, bo - jak wszyscy dobrze wiemy - mrozy im nie sprzyjają, tak jak i rozgrzane kaloryfery wysuszające skórę. Sposobem na naprawdę gładkie i delikatne dłonie okazał się peeling od Eveline, po którym wcale - przyznaję szczerze - nie spodziewałam się wiele dobrego.


Eveline, Młode Dłonie, Nawilżający peeling do rąk z ekstraktem z wanilii, 8w1,  (ok. 5zł/75ml)
jest szczególnie polecany dla osób o przesuszonych, szorstkich i zniszczonych dłoniach. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne doskonale wygładza skórę, niweluje uczucie suchości i szorstkości. Przełomowa technologia young hand & hyaluron długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje. Nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość w dotyku. 1. Skutecznie i delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka.2. Niweluje suchość i szorstkość skóry. 3.Wygładza nierówności. 4. Głęboko nawilża i odżywia. 5. Intensywnie regeneruje i odmładza. 6. Przywraca sprężystość i elastyczność. 7. Rozjaśnia przebarwienia i poprawia koloryt. 8. Koi i łagodzi podrażnienia.


Moim zdaniem: Eveline proponuje nam dość skromnych rozmiarów miękką tubkę, z której łatwo wydobywamy peeling. Konsystencję zbliżoną ma do kremu i tylko małe drobinki decydują o tym, że nie mylę tych produktów. Jego niepozorna konsystencja i - jak mogłoby się wydawać - mała ilość drobinek nie sugeruje nic wielkiego. Wszystko jednak okazuje się jasne już po kilku sekundach kontaktu peelingu z dłońmi. Poza drobinkami w kolorze pomarańczowym, ma on o wiele więcej jeszcze mniejszych, niewidocznych cząsteczek, które świetnie peelingują dłonie. Kilka minut masowania dłoni i po spłukaniu istna bajka - dłonie są gładkie, miękkie i delikatne! Do tego pięknie pachną, bo i sam peeling pieści nos wanilią i to niesamowicie naturalną. Peeling cudownie też rozjaśnia dłonie i poprawia ich koloryt, dzięki czemu wyglądają zdrowiej. Po wypeelingowaniu koniecznie nakładam krem do rąk, w innym razie po kilku minutach czuję ściągnięcie i tutaj czas na jedyną, malutką wadę - peeling 8w1 to tak naprawdę tylko 7w1, bo nawilżenia za nic nie czuję, czuję za to, że krem wchłania się o wiele lepiej, więc przymykam oko na tę drobną niedoskonałość.



Zdjęcia - na potrzeby bloga www.makiazas.pl - wykonał Mateusz Haas.
(na koniec musze dodać, że Mateuszowi - podczas
zdjęć - też bardzo spodobał się ten peeling haha:)

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam działanie tego peelingu i jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam zapach tego pilingu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i bardzo lubię, ma śliczny zapach. Chociaż ja wanilii w kosmetykach nie lubię, to ten zapach zaskoczył mnie bardzo pozytywnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten peeling a zapach boski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie miałam go może się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o nim sporo dobrego i chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tytuł wyraża wszystko, zgadzam się :)
    do peelingu dłoni używam tego co do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że jest on coraz popularniejszy na blogach, sama mam na niego chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie używam specjalnych peelingów do rąk, tylko ten sam co do ciała :) Często jak do ciała jest słaby, to do dłoni dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...