poniedziałek, 2 maja 2016

Youngy20 - o indyjskiej harmonii dla zmysłów z mango


Od zawsze lubię eksperymentować z kosmetykami - zarówno z pielęgnacją, jak i kolorówką. Z ciekawością sprawdzam działanie zarówno drogich kosmetyków, ale równie chętnie porównuję z nimi te tańsze. Jedynie z kremami do twarzy zawsze miałam problem - wmówiłam sobie kiedyś, że wszystko co tanie i drogeryjne, a nie z półki "dermo" na pewno mojej cerze zaszkodzi. Jednak jakiś czas temu pojawiła się u mnie seria ProvitaD, która po prostu odmieniła moje myślenie, o czym w poprzednim poście. A skoro ona okazała się tak genialna, zaufałam kolejnemu kremowi marki Lirene, z serii Youngy 20+, czyli akurat dla mnie, bo dwudziestka za pasem. 





Kremo-żel "Indyjska harmonia dla zmysłów z mango" z linii Youngy 20+, czyli lekkość i delikatność - tym razem jeden krem zarówno na dzień, jak i na noc. Idealna konsystencja, z drobinkami, które błyskawicznie się rozpuszczają i znikają po zetknięciu z buzią. Delikatny, owocowy zapach otula cerę i jest bardzo świeży, fajnie pobudzający. Wchłania się prawie od razu, zostawia buzię gładką. Używam go przed snem oraz przed nałożeniem makijażu - wzorowo współpracuje z podkładem, a to dla mnie najważniejsze. Odkąd go używam, nie zdarza mi się mieć suchej cery, nawet jak przez kilka dni zapomnę o istnieniu kremów, w pełni się też zgadzam z obietnicami odżywienia skóry wokół oczu, efektu zmatowienia i wygładzenia. A jeśli zastanawia was, czym się różni "kremo-żel" od kremu, to ja nie widzę różnicy i wydaje mi się, że cząsteczka żel jest tutaj po prostu na bajerze ;-)





Cena? 19,99zł zatem jest to kwota na każdą kieszeń i mam wrażenie, że jest to jedna z najlepszych propozycji w tym przedziale cenowym, spróbujcie koniecznie :)

11 komentarzy:

  1. Znam ten krem i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio stawiam na apteczne kremy, może to błąd... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przedział wiekowy co prawda nie dla mnie ale mam w ofercie marki kilku swoich ulubieńców :)
    p.s. fajnie "widzieć" Cię z powrotem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji testować. Zresztą żadnego produktu tej marki nie używam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta marka ma dobre produkty, polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. A słyszeliście o wegańskich kosmetykach? jeśli nie to zapraszam na mój profil :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 20 + ! Szkoda, że to nie mój przedział wiekowy bo produkt prezentuje się super.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...