poniedziałek, 4 lutego 2013

Kremowy peeling 2w1, mycie + złuszczanie, Under Twenty WOW! Energy

Peelingi do twarzy to w mojej pielęgnacji podstawa. Zwłaszcza ostatnio, gdy zaczęłam eksperymentować z kremami do twarzy i... narobiłam sobie niezłego bigosu, więc teraz staram się na wszelkie możliwe sposoby doprowadzić moją cerę ponownie do świetności. Pomaga mi w tym między innymi Kremowy Peeling 2w1 Under 20
Peeling kupiłam w wakacje, razem z kremem z tej samej serii. Było ciepło, a moja cera potrzebowała dodania energii i nieco bardziej promiennego wyglądu. I choć krem delikatnie podrażniał skórę (więc go odstawiłam), to peeling spisał się znakomicie i został ze mną do końca. 
Miękka tuba to idealne opakowanie dla peelingu do twarzy. Zawsze wydobywam tyle, ile potrzebuję i nie martwię się, że wyleci za dużo albo będe miała problem z wyciskaniem. Mały otwór jest odpowiedni, a całe opakowanie bardzo porządne - tuba upadała nieraz, a do tej pory zamknięcie się trzyma. 
Jak widać, ze środka wydobywa się biały, dość gęsty peeling. Niech nie zdziwi Was mała ilość niebieskich drobinek - poza nimi peeling ma mnóstwo bardzo drobnych, (dobrze ścierających, ale nie podrażniających) białych drobinek. Dzięki temu porządnie oczyszcza twarz i dobrze złuszcza. Na szczęście nie podrażnia, nawet mojej cery, która ostatnio zrobiła się wybredna i delikatna. 
Po zabiegu peelingowania moja skóra jest gładka, delikatna i świeża. Czuję, że jest świetnie oczyszczona, nawilżona i jakby zdrowsza. Do tego wyglądam naprawde nieźle - żadnych zaczerwienień, zero opuchnięcia. Wyglądam promiennie, a moja cera prezentuje się jakby była w naprawdę dobrej kondycji. 
Rzadko zgadzam się co do słowa z obietnicami, które zawarte są na opakowaniu - w tym wypadku nie mam nic do zarzucenia, Laboratorium Dr IrenA Eris spisało się na medal. Na pewno wrócę do peelingu latem, bo wtedy nie tylko odświeża oraz wygładza, ale i daje mojej buzi orzeźwienie ;) 

32 komentarze:

  1. Orzeźwienie na twarzy...kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kosmetyk 3 w 1 z serii Under Twenty, który używam jako peeling - uwielbiam go! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już mam dosyć orzeźwienia w zimie, ale na lato bardzo kuszący kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie jestem wierna peelingowi z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tę serię under twenty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkt działa i przyjemnie się go stosuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie gęste i jednocześnie kremowe z drobinkami peelingi do twarzy.
    Garnier czysta skóra to chyba moja ulubiona seria ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa recenzja :)
    pewnie kiedyś wypróuję jak skończy mi się peeling z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. rzadko sie obietnice sprawdzaja tak dokladnie, wiec moze wyprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. o fajny :)
    ja używam żelu z nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie przepadam za kosmetykami under 20

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię kosmetyki Ireny Eris :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy sama nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo go lubiłam, porządny kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żele-peelingi Under20 nigdy mnie nie zawodzą :) Dla mnie też bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię tą firmę, ale tego kosmetyku nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam , miałam i polecam świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam te pilingi od Under Twenty,moim faworytem jest ten 3 w 1 - żel myjącyb+piling+maska..nie wiem jak mogłam kiedyś bez niego funkcjonować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle osób poleca ten 3 w 1, że chyba także się skuszę ;)

      Usuń
  19. Muszę się na niego skusić, chociaż znając pozostałe produkty Under Twenty (miałam kiedyś 3w1), raczej jak dla mnie ścieranie będzie słabe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem ścieranie jak do twarzy jest idealne :)

      Usuń
  20. Nie miałam go, ale zachęca jak na razie testuje inny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Interesujący kosmetyk. Zachęciłaś mnie tą opinią. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedyny produkt który pamiętam że miałam z under twenty to tonik i podkład :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubiłam tą serię , ale do czasu : )

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś używałam wielu produktów z tej serii :) ale teraz przerzuciłam się na peeling enztymatyczny - zapraszam do opinii na moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  25. mmm może jak wykońćze morelke to się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jestem zdecydowanie "over twenty", więc nawet nie spoglądam na takie ;-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...