Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOŁPA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOŁPA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 maja 2015

Idealna pielęgnacja mojej Mamy - TOŁPA RELIFT 45+


W związku z tym, że już jutro jeden z dni, który uważam za najważniejszy w roku, postanowiłam opublikować post w związku z nim. Mowa oczywiście o Dniu Matki, a dzisiejsza publikacja będzie dotyczyła pielęgnacji mojej Mamy. Nie mogę narzekać, bo Mama dba o swoją cerę bardzo dobrze, ale najchętniej byłaby wierna swoim ulubieńcom. Ostatnio jednak odciągnęłam ją od kremów, których używa i zaproponowałam serię Relift 45+. Mamie brakuje jeszcze odrobinę, ale zgodziła się i od dwóch miesięcy nie rozstaje się z Tołpowymi smarowidłami.

piątek, 1 listopada 2013

Czy Twój mężczyzna zna Tołpę Dermo Men?

Kiedy poznałam mojego obecnego mężczyznę, jego kosmetyczne zbiory zamykały się w produktach do mycia, dezodorancie i piance do golenia. Z czasem jednak dał się przekonać i docenił to, co firmy wypuszczają z myślą o potrzebach męskiej cery. O kosmetykach, których używa pisałam Wam już w maju. Od tego czasu, niewiele się zmieniło i nadal króluje Tołpa(obok Dermiki i Lirene), choć na Jego półce pojawiły się dwa nowe, bardzo ciekawe produkty - nawilżający balsam po goleniu oraz energizujący żel do mycia twarzy. 

poniedziałek, 20 maja 2013

Dobro w saszetce, czyli kilka słów o maseczkach od Tołpy

Jak już kilka razy wspominałam, moją pielęgnację zdominowała Tołpa, ponieważ specjaliści tej marki wybrali dla mnie zestaw, który sobie testowałam przez ostatnie kilka miesięcy. Pisałam już o nieszczęsnych, bogatych kremach, ale dziś będzie nieco pozytywniej. Będzie o dwóch maskach - masce-peelingu i masce-kompresie. Mniej lub bardziej, ale polubiłam obie. 

czwartek, 9 maja 2013

O dwóch bogaczach, którzy okazali się zbyt bogaci - recenzja kremów Hydrativ&Lipidro od Tołpy

Jakiś czas temu, kiedy dostałam informację, że mam możliwość skorzystania z dobrania dla mnie kosmetyków marki Tołpa, byłam bardzo zadowolona. Najbardziej cieszyło mnie, że będę miała możliwość wypróbowania kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy i miałam nadzieję, że może w końcu ktoś dobierze mi kremy, których nie będę chciała zamieniać na żadne inne. Otrzymałam dwa kremy, na noc Lipidro(odżywczy krem regenerujący) i na dzień Hydrativ(nawilżający krem odprężający). Niestety, oba kremy w wersji bogatej. Żałuję, że nie pomyślałam od razu, że takie mazidła będą dla mnie zbyt ciężkie, jednak świadomość, że kremy zostały dobrane przez profesjonalne osoby, mówiła, iż nie powinnam się martwić. Przy okazji spotkania z konsultantką marki Tołpa, zapytałam o kremy i dowiedziałam się, że moja cera jest zbyt młoda, aby pozytywnie przyjąć kremy bogate i zdecydowanie powinnam używać lekkich... Co dokładnie zrobiły te dwa bogacze i jak wspominam spotkanie z nimi? Zapraszam do przeczytania recenzji.

poniedziałek, 6 maja 2013

Tołpa Men, czyli pielęgnacja okiem mężczyzny

Dla części mężczyzn używanie kosmetyków ciągle jest kwestią dyskusyjną. Na szczęście we własnej łazience zamiast dyskutować można ich po prostu użyć. Tam nikt nikogo na niczym nie przyłapie.
Takie słowa znajdujemy jako postscriptum na męskich produktach Tołpy. Te dwa zdania chyba powinny przekonać mężczyznę, że niczym nie ryzykuje, a jednak może zyskać. Swojego chłopaka nie musiałam długo namawiać - ba, wcale nie musiałam - by zgodził się spróbować kilka kosmetyków pielęgnacyjnych. Od marki Tołpa (za pośrednictwem serwisu bangla.pl) otrzymał trzy kosmetyki - dwa kremy i żel myjący. Jeśli jesteście ciekawi, co mój bojfrend o nich sądzi, a być może macie zamiar kupić w najbliższym czasie jakiś drobiazg pielęgnacyjny swojemu facetowi - zobaczcie czy my polecamy coś z tych trzech kosmetyków ;)

Tołpa, Dermo Men, 20+ matujący krem-żel nawilżający
Matuje i nawilża skórę, reguluje wydzielanie sebum. Zapobiega błyszczeniu skóry i powstawaniu niedoskonałości. Działa antybakteryjnie, ogranicza powstawanie zaskórników i zmniejsza ich ilość. Ma lekką formułę i szybko się wchłania, nie obciąża skóry. Przywraca matowy i świeży wygląd.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Ogromna paczka pełna kosmetyków & zapowiedź testu porównawczego cieni do powiek

O jak ja lubię dostawać takie paczki, to nawet sobie nie wyobrażacie :) Kiedy dzwoni do mnie kurier, a potem staje w drzwiach z wielkim kartonem - czuję się jakbym miała Dzień Dziecka... dużego dziecka. Tym razem w paczce znalazłam bardzo różne kosmetyki, bardzo różnych marek, a wszystko za sprawą serwisu bangla.pl, z którym od dawna ściśle współpracuję.

niedziela, 10 marca 2013

Szampon i odżywka, czyli pielęgnacja włosów TOŁPA

Razem z całym planem pielęgancyjnym od marki Tołpa, dostałam m.in. dwa produkty do włosów - szampon oraz odżywkę. Były to produkty, których byłam najbardziej ciekawa i... nieco się zawiodłam, ale i pozytywnie też mnie zaskoczyły. Ostatecznie mam bardzo mieszane uczucia, ale o tym dalej.

Planet of nature; Oczyszczający szampon normalizujący; włosy normalne i przetłuszczające się

Będąc przy końcu zdałam sobie sprawę, że... nie zrobiłam zdjęć! :P
Co obiecuje producent: zampon przeznaczony jest do pielęgnacji włosów normalnych i przetłuszczających się. Naturalne ekstrakty roślinne regulują wydzielanie łoju i przetłuszczanie się skóry głowy. Włosy stają się miękkie w dotyku i nawilżone. Zapomnij o problemie przetłuszczających się włosów. Poczuj ich niesamowitą miękkość i nawilżenie. Dzięki naturalnym ekstraktom roślinnym szampon reguluje pracę gruczołów łojowych i zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry głowy. Twoje włosy staną się mocne, błyszczące i elastyczne. Szampon zawiera ekstrakty roślinne z szałwii, chmielu, rumianku, łopianu, rozmarynu, skrzypu, melisy i kasztanowca.

sobota, 9 marca 2013

Nowości & Przegląd poczty XI

Nie sądziłam, że ten post okaże się długi, ale dawno nie pokazywałam Wam nowości, więc trochę się tego wszystkiego uzbierało przez kilka tygodni :) Przede wszystkim pielęgnacja, część dla mnie, część rozdana (przede wszyskim mamie). Jeśli coś Was szczególnie zainteresuje - dajcie znać, a zrecenzuję daną rzecz w pierwszej kolejności ;)

1. Mary Kay Sheer Dimensions puder rozświetlający

najwspanialsza perełka wśród wszystkich nowych kosmetyków; dostałam ją od Pani Kasi w ramach naszego małego projektu współpracy; wkrótce dam znać zarówno jak sprawuje się moje cudeńko, ale i kilka słów  Mary Kay :)

sobota, 23 lutego 2013

Zregenerowane stopy, czyli krem-maska Dermo Pedi od Tołpy

Czy myśląc sobie "krem do stóp" także przychodzi Wam na myśl ten specyficzny, niesympatyczny zapach, jaki cechuje większość kremów z tej kategorii? Ja do tej pory przeprowadzałam naprawdę porządną selekcję, bo choć to tylko stopy - w produktach pielęgnacyjnych do ciała - zapach musi mi
odpowiadać, a na pewno nie może mnie drażnić!
Idealnym rozwiązaniem okazał się tołpa, dermo pedi, med., regenerujący krem-maska do stóp, o którym dzisiaj nieco napiszę.


piątek, 15 lutego 2013

Przegląd poczty X

Przez ostatnie dwa tygodnie pod względem paczek było dość skromnie, choć nie narzekam. Kosmetyków pielęgnacyjnych mam pod dostatkiem, a i na kolorówkę nie narzekam, dlatego wszelkie drogerie i wyprzedaże internetowe omijam łukiem. Bardziej skupiam się na odzieżowych zakupach, mam zamiar też kupić sobie jakieś buty do latania, jak się zrobi trochę cieplej. Wypatrzyłam w New Look świetne koturny, ale chcę się jeszcze rozejrzeć, może zajrzę do TKMaxx. W przyszłym tygodniu będzie się sporo działo, ale o tym opowiem Wam innym razem, a teraz... przechodzę do sedna postu i przedstawiam Wam moje przesyłki. 

Pierwsza przybyła do mnie paczka w ramach współpracy z Pilomax - Henna WAX regenerująca maska. Miałam dość dawno maskę tej firmy i była naprawdę świetna. Jestem przy końcówce poprzedniej maski i na dniach zaczynam testowanie tego cuda ;) 

Następna dotarła do mnie koperta, w której znalazłam dwa opakowania MegaMultiWitaminy od AvetPharmy. Dawka witamin na pewno mi się teraz przyda.

Kilka dni temu umówiłam się z Panią z serwisu Urodaizdrowie, że wyśle mi do testowania maskę BeautyFace. Ku mojej radości dostałam dwie maski, a także próbki wspaniałych kremów. Zieloną maskę testowałam ja, a białą moja mama przetestuje w weekend. Recenzji spodziewajcie się... niebawem:)

Dotarły także do mnie pudełeczka ShinyBox, które otrzymałam w ramach akcjo organizowanej przez Vinted.pl Wybrałam sobie październik i listopad. Fajnie, że miałam okazję zamówić je za darmo, gdyż nie uważam, że są to pudełka warte 50zł, ani proszenia się znajomych o rejestrację.

Pierwsza paczka, którą otrzymałam dzisiaj to trzy kolorowe maskary :) WIBO i Lovely wprowadzają nowości, a ja mam okazję je testować :) Mam nadzieję, że zaprzyjaźnie się z którymś tuszem na dłużej. Recenzje wkrótce.

Kolejna paczka, wyczekiwana dość długo to produkty Biały Jeleń. A mianowicie: szampon, emulsja do mycia ciała, a także dwa żele: do mycia twarzy i pod prysznic. Testowanie zaczynam, a recenzje na pewno ukażą się jak już wyrobię sobie zdanie o produktach. Jestem ich bardzo ciekawa, gdyż do tej pory nie miałam kontaktu z tą firmą.

No i ostatnia paczka, a wyczekiwana naprawdę z wypiekami na twarzy :DD to GlossyBox. I choć nie mogąc wytrzymać sprawdziłam na blogach zawartość, to i tak była ona dla mnie niespodzianką. Nie miałam pojęcia co znajdę w środku, bo pudełka różniły się: zestawem do włosów(dostałam dokładnie ten, który chciałam), marką i kolorami lakieru( Cieszę się, że trafiłam na l'Oreala, szkoda tylko, że to szósta czerwień w moich zbiorach i z pewnością powędruje w inne ręce), a także produktem Tołpy(liczyłam na serum, ale krem także się przyda). Paletka cieni w brązach na pewno się przyda, o ile okaże się dobrej jakości. Glossy twierdzi, że warta jest 80zł, choć ja do ModelCO wcale nie jestem przekonana.

Zauważyłyście coś ciekawego? Jeśli jest coś, czego recenzje chcecie przeczytać w pierwszej kolejnośc - dajcie znać. Ja natomiast jestem bardzo ciekawa co sądzicie o zawartości GlossyBoxa?


Tusze Wibo&Lovely, a także zestaw Biały Jeleń do testów
otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

środa, 30 stycznia 2013

Tołpa i Cleanic dają radę... słów kilka o codziennym demakijażu

Osoby, które regularnie mnie czytają, na pewno wiedzą, że różnych płynów do demakijażu przewinęło się przez moje ręce baaardzo dużo. I choć w większości przypadków byłam zadowolona, to jednak szukam dalej, aż znajdę idealny kosmetyk. Czy płyn Tołpy taki jest i czy płatki Cleanic są idealne? O tym w dalszej części postu... 

piątek, 25 stycznia 2013

Tołpa dermo body nutri, krem-opatrunek regenerujący

No więc... mój parapetowy bałwan bardzo chciał być na tym zdjęciu :D 

sobota, 19 stycznia 2013

Przegląd poczty VIII

Po raz kolejny przychodzę się dziś pochwalić, bo w ostatnim czasie przyszło do mnie dużo paczuszek :) Przede wszystkim kosmetyki, ale nie tylko. Są to współprace, wygrane i boxy, które zamówiłam w ostatnim czasie, tak więc jeśli chcecie zobaczyć czym się chwalę - to zapraszam serdecznie ;) 

Jedna z dwóch paczek, które sprawiły mi największą radość. Kosmetyki dobrane specjalnie dla mnie przez firmę Tołpa. Poza powyższymi kosmetykami dostałam także trzy produkty dla mojego TŻ, który już zaczął testowanie, a recenzje wszystkich kosmetyków powoli zaczną pojawiać się od przyszłego tygodnia :)


Pierwsza przesyłka to barnsoletka - wygrana u Ankowatej :) Wysłałam na konkurs swoj Mikołajkowy mani i zgarnęłam trzy zawieszki do bransoletki, a także dwie próbki pudrów AnabelleMinerals. Dziękuję :* 

Produkty ze zdjęcia to pierwsze kosmetyki, które dostałam w ramach Malinowego Klubu. Tołpa - krem do ciała oraz oliwka do masażu Dr Beta. Recenzje już w przyszłym tygodniu :) 

Madame L'Ambre, czyli kredki, kremy, podkład, puder, róż, cienie... i była też szminka, ale gdzieś ją podziałam robiąc zdjęcia, więc zobaczycie ją dopiero przy okazji recenzji ;) Przyznaję, że paczka sprawiła mi niesamowitą radość, nie tylko dlatego, że okazała się ogromna, ale dotarła baaardzo szybko! 

Paczuszka z portalu Urodaizdrowie. Spodziewałam się tylko Emulsji Borowinowej i pomadki, a bardzo miła Pani dorzuciła mi także inne drobiazgi, które były trafione w dziesiątkę, bo akurat płatki właśnie mi się skończyły, plastrów do depilacji nigdy za wiele, tak samo jak i lakierów do paznokci :)

W ramach współpracy dostałam do testowania Odplamiacz Kieszonkowy sztuk trzy. Biorę się za testowanie i recenzja pojawi się na dniach! Nie ukrywam, że jestem baaardzo ciekawa jak się spisze i czy zagości w mojej torebce na dobre?

No i trzy pudełeczka GlossyBox - styczniowe z 6miesięcznej subskrypcji oraz czerwcowe&sierpniowe kupione w zestawie DUO :) Nieco więcej o zawartości wkrótce... 


A jak często Was odwiedza listonosz lub kurier? Ja ostatnio jestem rozpieszczana i naprawdę nie mogę narzekać na liczbę przesyłek na mój adres, choć w najbliższym czasie spodziewam się ich trochę mniej, to jednak za jakiś czas pojawi się podobny post. 

niedziela, 13 stycznia 2013

Nawilżenie od stóp do głów... kremy, balsamy i maści

Wyszłam spod prysznica, wysuszyłam włosy i wzięłam się za nawilżanie mojego ciała... Krem do twarzy, do stóp, pod oczy... Kurcze, dużo tego - pomyślałam i stwierdziłam, że napiszę o tym na blogu. Przedstawię Wam plan mojego nawilżenia od stóp do głów :) Jesteście ciekawe? Jeśli tak, to zaparzcie sobie herbatę i zapraszam do lektury i oglądania zdjęć! 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...